czwartek, 8 stycznia 2015

#wybory

znowu czytam etykiety na produktach

dzisiaj kupiłam mleko owsiane zamiast krowiego,
kieszeń boli, ale żołądek za to będzie mniej bolał ;-)

na obiad ryba z porem i marchewką
a ze słodkości herbata z miodem.

nie mogę przeboleć przedwczorajszego ciasta.
ale spokojnie, wypadek przy pracy.

w sobotę kupuję wagę i BIURKO - to też ważny element w tym roku,
żeby pracować jakoś normalnie ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz